Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poduszka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 marca 2014

Poduszka urodzinowa dla Grzesia.



 Po publikacji posta z haftem Marylin Monroe zostałam poproszona przez koleżankę Dagmarę o wyhaftowanie poduszki dla męża. Wybrała inną pozę Marylin co mnie bardzo cieszy bo tej jeszcze nigdy nie haftowałam a nowe wyzwania są ciekawe :)

 Sama Marylin ma 15 cm wysokości i 12 cm szerokości, 18740 wkłuć i dwa kolory. Materiał na którym została wyhaftowana wybrałam biały, żeby jej zęby wyglądały naturalnie. 

 Żeby bardziej spersonalizować prezent wyhaftowałam, jeszcze dedykację (ok.10 tyś wkłuć) wybraną specjalnie przez Dagmarę. Wypełniło to poduchę i dodało miłości :)






     Materiał jest odrobinę przeźroczysty na szczęście wzór na poduszce mocno przypomina sposób haftowania i wygląda jakby był to efekt zamierzony.



Ja jestem zadowolona. Mam nadzieję, że obdarowanemu również się spodoba.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Metryczka dla Olka.

 
     Ostatnio urodził się pewien maluszek. Należało jakoś uczcić jego przyjście na świat i zostało mi zlecone uszycie metryczki-poduszki . Wzięłam się za projekt. Z danych znam tylko imię, wagę, datę i godzinę. Przydał by się jeszcze wzrost ale nie został mi podany. Wybrałam czcionkę kids. Jest śmieszna, koślawa, w sam raz pasuje do dziecięcej podusi. Do tego jeszcze króliczek i projekt gotowy. Wymiary haftu 26x16cm, 7 kolorów nici, 16456 wkłuć. Jako materiał wybrałam polar w kolorze ecru. 











      Godzinę i 20 minut później miałam już haft gotowy. Obyło się bez większych komplikacji. Moja maszyna żyje własnym życiem i przy części haftów marudzi a dziś spokój :)
Jeszcze tylko kilka przeszyć i poduszka jest skończona.







     Cieszę się, że mieszkam blisko Ikei gdzie poduszek i ręczników jest pod dostatkiem :) Brakło by mi sypialni gdybym miała w domu trzymać wszystko :) 

sobota, 22 lutego 2014

Prezent potrzebny od zaraz.

Projekt aplikacji żabki
     
            Dziś  odwiedzili nas goście. Kuzyn z jego lepszą połową oraz z ich malutką córeczką Martynką, której jeszcze nigdy nie widziałam. To dla jej potrzebny był prezent. Poszukałam trochę w moich szufladach i znalazłam ładny zielony materiał i polar ecru. Postanowiłam więc uszyć poduszkę z aplikacją. Zielony kolor zasugerował mi żabkę. Wyszło jak na zdjęciu obok.




      Aplikacja ma 19890 wkłuć, 12 kolorów i wymiary 22,5x15,3cm. Haftowała się jakieś 1,5 godziny. I chyba całkiem nieźle wyszła.





     Potem już tylko pozszywać boki, włożyć poduszkę i zaszyć całość. Nie wszywałam zamka bo to element niebezpieczny przy dziecku a przetestowałam kiedyś i można taką poduszkę całą wrzucić do pralki. 
Gotowa podusia



     Nie mam pojęcia czy prezent jakkolwiek spodobał się obdarowanej, bo 9 miesięczne dziewczynki zazwyczaj są mało rozmowne. Wydaje mi się za to, że jej mama była zadowolona :)