Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ręcznik. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 marca 2014

50-tka Adama

   

     Dziś rano zadzwoniła Iwona z pytaniem czy mogłabym jej coś wyhaftować na urodziny na... dziś. Pewnie, że mogę :) Dowiedziałam się, że solenizant ma na imię Adam i są to jego 50-te urodziny. Iwona popędziła do Ikei a ja wzięłam się za robienie jakiegoś projektu. Dopytałam czy solenizant ma poczucie humoru i po potwierdzeniu zdecydowałyśmy się na coś z jajem :)




     Ręczniki były dwa. Na małym tylko imię a na dużym zdecydowanie więcej. Haft ma 17cm wysokości i 19 szerokości, 20367 wkłuć i kolorów. Na napis Adam i 50 użyłam czcionki Caligraph a na całą resztę tekstu Litho UC. 


Potem już tylko ładnie zapakować i prezent gotowy. 

środa, 26 lutego 2014

Słoniczka.


     Kolejna aplikacja z serii zwierzątek jaką chciałam Wam przedstawić to Słoniczka. Nie wiem czy taki wyraz w ogóle istnieje ale chodzi mi o malutką Słonicę :) 

    Sama aplikacja ma 10cm wysokości i 9,5cm szerokości, 8433 wkłucia i 13 zmian nici.  Dodałam do niej jeszcze napis czcionką kids ale zamiast napisu można wyhaftować imię albo dedykację.
Ogólnie bardzo fajna kolekcja, składająca się z 10 wzorów a ja dopiero pokazałam Wam 3 :) Królika, żabę i dziś słoniczkę :)



















     Jutro pokaże Wam moje najnowsze dzieło. Pochwaliłabym się dziś ale moja siostra nie lubi zdjęć ze sztucznym światłem a słońce już zaszło i muszę czekać ze zdjęciami do rana :)

wtorek, 25 lutego 2014

Jeszcze dwa hafciki.

     Razem z malwą dostałam zamówienie na hafty na ręcznikach dla synów Ani. Młodzi panowie też zapragnęli mieć coś wyhaftowanego a przecież nie będą chodzić z torebkami :)
Wybrali ręczniki a do nich hafty : łódka z kolekcji Designer Diamond i zbroja z Classic Collection.
DD_145
CC_136





















    Łódka jest wysoka na 4cm i szeroka na 9cm, ma 4183 wkłucia i 4 kolory. Haftowałam ją około 15 minut. Zbroja jest większa, ma 8cm wysokości i 7,5cm szerokości, 11030 wkłuć i 6 zmian nici. Po jakiś 50 minutach była gotowa. To na dziś wszystko. Jutro dorzucę coś nowego :)

Smok wieszaczek.

Tak wygląda projekt w komputerze.

     Jest taka strona z haftami i aplikacjami  http://www.smartneedle.com/ . Gdy ją pierwszy raz odwiedziłam po prostu się z zakochałam. Tyle fajnych haftów w jednym miejscu. Kolekcja zazwyczaj kosztuje $24.99 co już nie cieszy tak bardzo ale na szczęście jest też zakładka FREE DESIGNS gdzie zamieszczono kilkanaście bardzo ładnych, zupełnie darmowych haftów.
Uwielbiam darmowe hafty! Jest to najlepszy sposób, żeby sprawdzić czy te zamieszczone  na stronie są dobrej jakości i czy warto wydać kasę na ich zakup.

Gotowa zawieszka - smok.
     Mój wybór padł na smoka - zawieszkę. Naoglądałam się tu wiele różnych zawieszek i chętnie kupiłabym jakieś ale nie wiedziałam czy dam radę taką wyhaftować. 
  


   Wybrana przeze mnie aplikacja ma wymiary 15,5x12,5cm, 21630 wkłuć, 14 kolorów zmian nici. Robiłam ją zgodnie z instrukcją krok po kroku i wyszła jak na zdjęciu obok.










     Pod smokiem można by jeszcze wyhaftować imię i byłby z tego całkiem ładny prezent dla jakiegoś dziecka .
A Wy co o nim myślicie?





     Gdyby komuś z Was spodobał się jakiś inny darmowy haft z tej strony to napiszcie w komentarzu a postaram się go wyhaftować.

niedziela, 23 lutego 2014

Urodziny Madzi.


 Wczoraj nasza koleżanka Madzia miała urodziny i z tej okazji zostaliśmy do niej zaproszeni dziś na obiad. Postanowiłam szybciutko coś specjalnie dla niej wyhaftować. Odwiedziłam Ikeę w której kupiłam dwa ręczniki, jeden mały 50x100cm a drugi 70x140cm. Wybrałam motyw z kotkami, który osobiście bardzo lubię. Dostałam go kiedyś od męża chyba z okazji urodzin i nie wiem gdzie go kupił.








    Większy ręcznik ma haft 16x17,5cm, 18492 wkłucia i 6 kolorów. Mniejszy ręcznik ma haft 9,3x9,8cm, 7048 wkłuć i również 6 kolorów.
    Na obu jest wykorzystana czcionka Swirl tyle tylko, że na większym ma wysokość 35mm a na mniejszym 25mm.



     Po wyhaftowaniu, wytarganiu papierowej flizeliny, wyskubaniu hydrofolii i wyprasowaniu, nastąpiła zasłużona sesja fotograficzna.
Nie jestem urodzonym fotografem, zrobiłam chyba z dwadzieścia fotek ale to zdjęcie z łazienki nawet mi się podoba, więc je tu umieściłam. 
     Teraz już tylko trzeba było zapakować i można było iść na urodziny. 




    Komu z Was spodobałby się taki prezent?